 |
Poznańska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę GRUPA5
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
wojtas
SUPER PIĄTKOWICZ

Dołączył: 27 Wrz 2005
Posty: 371
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kobylec City
|
Wysłany: Sob 23:13, 04 Lut 2006 Temat postu: Młoda niezalezna - reaktywacja!! |
|
|
Na skutek roznych bardzo burzliwych dyskusji, i wielu rozbierznych zdan co do zaistnialej rzeczywistosci otwieram ten temat, w ktorym oczekuje dyskusji na temat jak rozpoznac Miłosc i powolanie(nie wiem dlaczego z malej litery tak mi podpowiedzialo cos...).
Licze na porady osob juz doswiadczonych w tym "boju" jak i pyatnia osob szukajacych odpowiedzi.
Życze owocnej dyskusji!!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ogur
Administrator

Dołączył: 12 Wrz 2005
Posty: 151
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob 23:17, 04 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Szanowny przyjacielu!!! Nie będę się rozpisywał na ten temat bo jak by to powiedziec, hm. temat rzeka. Ale moje zdanie znasz, a jesli chcesz je poznac jeszcze raz to zaprasza na debate do garażu - tam coś na pewno pradzimy.
Pozdrawiam OGUR
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
wojtas
SUPER PIĄTKOWICZ

Dołączył: 27 Wrz 2005
Posty: 371
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kobylec City
|
Wysłany: Sob 23:22, 04 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
ja do garazu zawsze podazam z radoscia tylko obecna pogoda mnie jakos nie pociaga do tego typu wyprawy...
co tu owijac w roznego rodzaju materialy mam dylemat moze blachy ale jednak jest wszyscy na okolo sie "zaswiergalaja" a ja nie wiem po czym poznac ten stan wiec drodzy towarzysze pielgrzymkowej drogi licze na Wasza zyciowa madrosci pomoc w tym zagadnieniu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
vontrup
SUPER PIĄTKOWICZ

Dołączył: 13 Wrz 2005
Posty: 588
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Ogrody
|
Wysłany: Nie 1:22, 05 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem aby mówic o miłosci i powołaniu, trzeba mieć odpowiednią ilość lat i wielką perspektywe, choc takiej to się chyba nigdy nie osiągnie. Ale co ja mogę o tym wiedzieć, są mądrzejsze osoby na tym forum (TO NIE JEST ŻADNA PROWOKACJA )
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
wojtas
SUPER PIĄTKOWICZ

Dołączył: 27 Wrz 2005
Posty: 371
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kobylec City
|
Wysłany: Nie 22:57, 05 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
to jak ktos ma np 22 lata to na Miłosc jest za mlody???
a jesli chodzi o powolanie to najczesciej do ASD trafiaja chlopacy zaraz po maturze czy to aby nie za wczesnie Vontrupie???
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ewa
STARSZY PIĄTKOWICZ

Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon 11:05, 06 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
A dlaczego ów zagadnienie postanowiłeś poruszyć Wojtku w podróżach...????
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
wojtas
SUPER PIĄTKOWICZ

Dołączył: 27 Wrz 2005
Posty: 371
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kobylec City
|
Wysłany: Pon 18:42, 06 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
bo to sa pewnego rodzaju podroze zyciowe
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ewa
STARSZY PIĄTKOWICZ

Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto 10:43, 07 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
tak sobie coś myślałam podobnego, ale byłam ciekawa, co Ty na to...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ewa
STARSZY PIĄTKOWICZ

Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto 13:04, 07 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Jeśli chodzi o moje zdanie w tej kwestii to myślę, że na forum tak dość trudno dyskutować na ten temat....myślę z różnych względów, ale jest to moje zdanie, a tak co mogę rzec to tyle, że każda osoba to jakby jedyny i niepowtarzalny świat...i tak jak ktoś powiedział, że ile jest ludzi tyle jest dróg do świętości...tak samo i tu myślę... Każdy jest inny... i do różnych punktów życiowych, wydawałoby się na pozór wyglądających tak samo, małżeństwo, ksiądz s. zakonna, zakonnik, osoba samotna, wędruje się róznymi drogami.. I myślę też, że nie ma na to recepty... trzeba pewnie zaufać tej drodze, którą się idzie..., tak jak powiedział ks. Twardowski, jak nie wiesz jaką drogą iść, to droga sama cię poprowadzi... . A co do świadomości, czy to już to, czy nie to, to też słyszałam, z pewnych mądrych ust , że jak się ma wew. pokój to pewnie w jakiejś mierze jest to jakaś oznaka, czy jest się na db miejscu....choć też wiadomo trochę obserwacji siebie i nie tylko trzeba czynić przy użyciu rozumu... Tyle co mogę rzec...pozwoliłam sobie powiedzieć w tej kwestii...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
vontrup
SUPER PIĄTKOWICZ

Dołączył: 13 Wrz 2005
Posty: 588
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Ogrody
|
Wysłany: Wto 17:40, 07 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Odpowiem subiektywnie, tak, uważam, że w młodym wieku nie mozna rozeznać miłości . Miłość przez duże "m" można zobaczyć gdy spoglada się wstecz, według mnie cos takiego jak miłośc w czasie teraźniejszym nie istnieje, zawsze jest w czasie przeszłym. Można ja dostrzec patrząc wstecz, nie wiem czy jasno sie wyraziłem. Tak samo jest z powołaniem życiowym. Chętnie jednakże podejmę polemikę, która byc może zmieni mój pogląd na te sprawy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ewa
STARSZY PIĄTKOWICZ

Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Poznań
|
Wysłany: Śro 13:02, 08 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Pewnie, że z perspektywy czasu wszystko, co jest w przeszlości widzi się wyraźniej, ale miłość uważam, że to coś takiego, co zawsze dzieje się...są jej rózne wymiary, koleżeńska, przyjacielska, partnerska w znacz. damsko męskim, narzeczeńska, małżeńska...itd., ale ona zawsze się dzieje... Np. w małżeństwie, nie to, że jestem taka mądra, ale sięgam wstecz do wypowiedzi o ile się nie mylę o. Meissnera, ta miłość ciągle będzie się zmieniać, z racji pewnie różnych czynników, np. człowiek dojrzewa, zmienia się zarazem w jakiejś mierze, niby ten sam, ale wciąż nie taki sam, bo na skutek różnych doświadczeń, człowiek się zmienia, na gorsze lub lepsze pewnie... . I miłość Vontrupie, nie wiem, czy dobrze wyczuwam Twoje intencje, ale przecież to nie uczucie... Oczywiście uczucia są ważne i one się pojawiają przy różnego rodzaju tych wymiarach tejże miłości...i myślę, że dobrze, że one są, bo gorzej gdyby ich nie było, bo przecież czł. jest istotą, która ma w sobie, że tak powiem wmątowaną sferę emocjonalną..., bo cóż by to było, gdyby tej sfery nie było...pewnie ludzie kamienie by chodziły... Ale zmierzem do tego, że uczucia to nie miłość...., bo co będzie jak one znikną....to, co wtedy miłość też znika...., a przecież pewien człowiek ongiś rzekł, że miłość nie ustaje...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ewa
STARSZY PIĄTKOWICZ

Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Poznań
|
Wysłany: Śro 13:06, 08 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
I miłośc też myślę, że to w jakimś sensie wymiar woli..., czyli, czy ja chcę ją podjąć jej trud i radość jaki za nią idzie, czy nie. ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
wojtas
SUPER PIĄTKOWICZ

Dołączył: 27 Wrz 2005
Posty: 371
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kobylec City
|
Wysłany: Śro 20:18, 08 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Vontrupie wydaje mi sie ze rozumiem Twoje zdanie na temat miłsci przez "M", ale i ile rozumiem to trudno mi sie z tym zgodzic bo w takim razie nigdy niw wiesz czy uczucie jakim darzysz druga osobe jest owa Miłoscia czy tez nie, to o tyle smutne ze jak sobie pomysle o tych wszystkich małzenstwach ktore nie wiedza czy darza sie Miłoscia to az starch sie bac...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Agatka=]
MŁODSZY PIĄTKOWICZ

Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 146
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z Orła ;)
|
Wysłany: Nie 15:17, 19 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Ja myślę, że to ta niepewność w miłości jest taka niesamowita i ... pociągająca. Bo gdybyśmy wiedzieli co tak naprawdę czuje do nas ta druga osoba i byli byśmy pewni swoich uczuć, to miłość byłaby strasznie nudna i z pewnością szybko by spowszedniała. A co do małżeństw - to oni chyba wiedzą, że darza się miłością, a przynajmniej większość, może jeszcze nie do końca taką miłością, o której mówi np.Ewa i Vontrup, ale muszą być pewni, ze chcą być ze sobą do końca. Tak mi się wydaje, chociaż w kwestii małżeństw to ja akurat doświadczenia nie mam ;P
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ogur
Administrator

Dołączył: 12 Wrz 2005
Posty: 151
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie 14:21, 14 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Powracając to tematu. To po ostatnich przejsciach, jestem przekonany ze garaz leczy rany. Tylko jak się leczą ci co garażu nie mają (serdecznie zapraszam do mnie. )
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|